Przyszłość Ukrainy – list otwarty

Intelektualiści z całego świata wystosowali otwarty list, w którym popierają proeuropejskie dążenia Ukraińców i krytykują represje władz wobec protestujących. Sygnatariuszami listu jest liczne grono osób związanych z ECFR w Polsce i w Europie.


Intelektualiści z całego świata wystosowali otwarty list, w którym popierają proeuropejskie dążenia Ukraińców i krytykują represje władz wobec protestujących. Sygnatariuszami listu jest liczne grono osób związanych z ECFR w Polsce i w Europie.
Przyszłość Ukrainy
Przyszłość Ukrainy zależy przede wszystkim od samych Ukraińców. Dziesięć lat temu, podczas pomarańczowej rewolucji, społeczeństwo ukraińskie wystąpiło w obronie demokracji, podejmując walkę o godną przyszłość. Dziś broni tych samych wartości. Mimo rozczarowania ideą zjednoczonej Europy jakie panuje wśród Europejczyków, Ukraińcy walczą o tę ideę i o swoją przyszłość w Europie. Obrona Ukrainy przed autorytarnymi ciągotami jej skorumpowanych przywódców leży w interesie demokratycznego świata.
Nie wolno nam odwrócić się od Ukrainy. Siły autorytarne w Kijowie powinny usłyszeć, że za represyjną politykę i rezygnację z europejskich dążeń narodu przyjdzie im zapłacić wysoką cenę. Wciąż nie jest za późno, by zapobiec osuwaniu się Ukrainy w dyktaturę i pozytywnie wpłynąć na procesy polityczne w tym kraju. Bierność w obliczu próby ustanowienia na Ukrainie autorytarnych rządów i ponownego włączenia jej w orbitę imperialnych interesów Rosji stanowi zagrożenie dla Unii Europejskiej. Zagrożenie nie tylko dla jej moralnej, ale być może również dla jej wewnętrznej instytucjonalnej integralności. Poza działaniami dyplomatycznymi i ekonomicznymi poszczególnych państw i Unii Europejskiej niezależne inicjatywy demokratyczne powinny priorytetowo zmierzać do obrony represjonowanych, wsparcia społeczeństwa obywatelskiego i wzmocnienia niezależnych mediów.
Jakość demokracji w znacznym stopniu zależy od posiadanej przez obywateli wiedzy o kraju i o świecie. Na Ukrainie obraz rzeczywistości kształtowany jest przede wszystkim przez władze, kontrolujące większość środków masowego przekazu oraz – pozostające w rękach Putina – rosyjskie media. Dla dobra demokracji musimy wzmacniać ukraińskie niezależne i pluralistyczne media.
Konieczne jest wsparcie społeczeństwa obywatelskiego, w tym nowych inicjatyw zrodzonych wokół Majdanu. Wbrew insynuacjom władz, ci którzy walczą o zapewnienie krajowi otwartej przyszłości, nie są agentami obcych mocarstw. Na taką nazwę mogą zasłużyć ci, którzy tłumią nadzieję Ukraińców na demokratyczną przyszłość w gronie państw europejskich i dążą do wprowadzenia masowych represji.
List wraz z pełną listą sygnatariuszy dostępny jest w języku polskim oraz angielskim.