Europejczycy razem – Monitor Spójności UE

Jak spójna jest Europa? Czy pogrążone w kryzysie państwa utraciły spójność, którą długo budowały dzięki członkostwu w UE?

Publication cover

Jak spójna jest Europa? Czy pogrążone w kryzysie państwa utraciły spójność, którą długo budowały dzięki członkostwu w UE?

Monitor Spójności UE Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR) zbiera i strukturyzuje dane dotyczące chęci i gotowości Europejczyków do wspólnego działania w latach 2007-2014. Jakie historie krajów członkowskich kryją się jednak za tymi danymi?  W pracy zbiorowej „Keeping Europeans Together – Assessing the State of EU Cohesion” Josef Janning przedstawia perspektywy 28 państw członkowskich.

Wbrew wstępnym oczekiwaniom Monitor Spójności UE wykazał wzrost ogólnej spójności w latach 2007-2014 pomimo wstrząsów takich jak kryzys finansowy. W 28 profilach państw wykazano, że czynniki napędzające zaangażowanie poszczególnych członków w funkcjonowanie UE są dynamiczne i coraz bardziej zróżnicowanie, co sugeruje, że budowanie spójności będzie w przyszłości bardziej złożonym zadaniem.

Raport ujawnia znaczący podział między państwami członkowskimi UE między 2007 a 2014. Uderzająca jest dychotomia w rankingu państw według dynamiki spójności. Wszystkie państwa Europy Środkowej i Wschodniej poprawiły swoją pozycję przez cały okres  lat. Z kolei wskaźnik spójności spadł we wszystkich krajach Europy Południowej z wyjątkiem Malty i Portugalii.

Poniżej przedstawiamy fragment rozdziału dot. Polski.

Polska: „Dobra zmiana”, zła zmiana

Adam Balcer

Natychmiast po uzyskaniu większości parlamentarnej Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło szeroko zakrojony i intensywny program reform nazwany „dobrą zmianą” (slogan ten został ukuty przez PiS na określenie jego planów politycznych). Program ten naśladuje węgierski model demokracji większościowej, który Freedom House określa jako stopniowo zmierzający w kierunku autorytaryzmu. Odrzucenie przez polski rząd liberalnej formy demokracji wywołało bezprecedensowy konflikt pomiędzy Warszawą a instytucjami europejskimi (Komisją i Parlamentem Europejskim). W styczniu 2016 r. Komisja Europejska rozpoczęła z Polską pierwszy w historii swojego funkcjonowania ustrukturyzowany dialog w ramach procedury ochrony praworządności. W kwietniu 2016 r. Parlament Europejski miażdżącą większością przyjął uchwałę krytykującą program „dobrej zmiany”.

Pojęcie “dobrej zmiany” sięga poza politykę wewnętrzną i związane jest z najdalej idącą reorientacją polityki europejskiej Polski od momentu jej wstąpienia do UE. Prawo i Sprawiedliwość chce, by Polska zachowała dystans wobec planów dalszej integracji UE, a nawet wspiera odwrócenie procesów integracyjnych. Prawo i Sprawiedliwość uważa utworzenie strefy Euro za wielki błąd. Idealna UE – według Prawa i Sprawiedliwości – byłaby bardzo luźnym związkiem państw narodowych, które zachowywałyby decydujący głos w procesach decyzyjnych. (…)

Niechętne podejście Prawa i Sprawiedliwości do dalszej integracji UE wynika z faktu, że Kaczyński postrzega Niemcy jako największe zagrożenie dla interesu narodowego i tożsamości Polski. Według Kaczyńskiego Niemcy dominują w UE i chcą uczynić z Polski swoją kolonię. Chcąc zrównoważyć niemiecką hegemonię, Prawo i Sprawiedliwość postrzega Wielką Brytanię jako głównego sojusznika w UE. Obojętny stosunek obecnego polskiego rządu do UE może po Brexicie przemienić się w otwarty eurosceptycyzm.